SUZI

Szukam domu

Dane Informacje
IMIĘ:
SUZI
WIEK:
2 lata
WAGA:
7 kg
STAN ZDROWIA:
bardzo dobry, zaszczepiona, wysterylizowana, odrobaczona, zabezpieczona na kleszcze
KASTRACJA:
ODROBACZANIE:
tak
SZCZEPIENIE:
tak

PRZYJMOWANIE ANKIET WSTRZYMANE

  • ZACHOWANIE
    Suzi jest na początku nieśmiała, ale szybko się przekonuje do człowieka. Jest przylepką, śpi w łóżku najlepiej na głowie człowieka, towarzyszy w chodzeniu po domu. Umie chodzić na smyczy ( przypiętej do szelek, do obroży nie toleruje). W bezpiecznych miejscach tzn. ogrodzonych podąża przy nodze i bliskiej okolicy i jest odwoływalna. Kocha człowieka na zabój. Potrafi zostawać sama w domu, oczywiście w łóżku i nic nie niszczy. Czasami pogryzie zabawkę leżącą na podłodze, ale to tylko przypomnienie o konieczności sprzątania. Do psów jest przyjacielska, chce się bawić. Lubi gonić koty i ptaki na spacerze. Zachowuje czystość w domu. Jest zdrowym, radosnym psiakiem. Może mieszkać sama lub z innymi psami, umie się z nimi fajnie dogadać, ale to człowiek jest dla niej najważniejszy. Zjada chętnie suchą karmę którą dostaje a gdy zabraknie wody w misce pokazuje jej brak, kładąc się obok niej. W momentach dla niej stresujących nie wykazuje agresji.
  • ZDROWIE
    Odrobaczona, wysterylizowana, zaczipowana, zabezpieczona na kleszcze
  • INNE PSY
    Bardzo lubi inne psy
  • JEDZENIE
    Sucha karma, nie wybrzydza
  • ZABIEGI WETERYNARYJNE
    Współpracuje, nie ma z nią problemów
  • JAZDA SAMOCHODEM
    w samochodzie zachowuje się idealnie, jednak zdarza jej się wymiotować
  • ZACHOWANIE CZYSTOŚCI
    Zachowuje czystość
  • REASUMUJĄC
  • Bardzo przyjacielska w stosunku do człowieka
  • Potrafi chodzić na smyczy
  • Uwielbia inne pieski
  • Nie ma w niej cienia agresji
  • Lubi gonić ptaki, rowery
  • Uwielbia się przytulać
  • Śpi w łóżku, no a jak 🙂
  • Cud miód malina

Warunki adopcji

Adopcja możliwa wyłącznie w Warszawie lub bliskich okolicach
Dlaczego?

Szanowni Państwo,

jesteśmy z Warszawy i tutaj prowadzimy Fundację. Tu również znajdują się wszyscy nasi podopieczni, którzy mieszkają w naszych prywatnych domach tzw. domach tymczasowych. Jednym z warunków adopcji jest osobiste zapoznanie z psem, czyli spacer przedadopcyjny. Obustronna decyzja o adopcji nie jest podejmowana natychmiast pod wpływem emocji, lecz po kilku dniach po przemyśleniu wszystkich za i przeciw.

Podpisanie umowy jest częścią wizyty przedadopcyjnej, która odbywa się w przyszłym miejscu zamieszkania psa. Podczas tej wizyty obecny jest zarówno przedstawiciel Fundacji – koordynator adopcji oraz tymczasowy opiekun.

W obecnej chwili nie mamy dodatkowego czasu, ani środków finansowych na działalność ogólnopolską, która wiązałaby się z jeżdżeniem setek kilometrów na spotkania przedadopcyjne, adopcyjne i poadopcyjne oraz aby rozwiązywać ewentualne problemy po adopcji czy szukać zaginionego psa.

Bardzo ważnym warunkiem adopcji jest obowiązkowe stawiennictwo z podopiecznym minimum raz na pół roku na spotkaniach organizowanych przez Fundację w Warszawie.

Ze względu na wymienione powyżej powody naszym podopiecznym szukamy domów w Warszawie i bliskich okolicach.

Dla osób spoza Warszawy, codziennie na naszym fb, grzecznościowo udostępniamy pieski szukające domów wg opisów, nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce.

Prosimy przeglądać naszą tablicę na www.facebook.pl/mikropsy (nie albumy i zdjęcia tylko tablicę) albo udać się do najbliższego schroniska. Z całego serca namawiamy na adopcję psów ze schroniska w Wojtyszkach (woj. Łódzkie) gdzie na dom czekają dosłownie tysiące psiaków. Gwarantujemy, że odwiedzając osobiście chociażby to schronisko znajdziecie Państwo wymarzonego przyjaciela.

Podkreślamy, że do każdego schroniska warto pojechać osobiście. Zdjęcia nie odzwierciedlają wielkości/mniejszości psów, dlatego namawiamy z całego serca na wizytę w schronisku i ratunek dla piesków. Naprawdę, proszę nam wierzyć, że w każdym takim miejscu są piękne i mądre psiaki, które zasługują na danie im szansy. Pomóżcie nam zmieniać świat na lepsze, prosimy.

Dom bez dzieci
Dlaczego?

Szanowni Państwo,

pieski przebywające w naszej Fundacji to zwierzęta, które w życiu nie zaznały dobra od człowieka. Zostały przez niego skrzywdzone i naszym zadaniem jest to naprawić. Praca z psem zaczyna się od momentu, kiedy trafia od do domu tymczasowego (nie prowadzimy schroniska, wszyscy nasi podopieczni znajdują się w naszych mieszkaniach w całej Warszawie), a kończy się wiele lat później, kiedy mieszka już w domu stałym.

Pracujemy z psami pod okiem behawiorystów, obserwujemy reakcje w różnych sytuacjach. Przystosowujemy je do powrotu do normalnego życia. Do regularnych posiłków, spacerów, spania w łóżkach i poprawnej komunikacji z ludźmi oraz innymi zwierzętami. Większość z piesków wciąż boi się człowieka, wysokich tonów, hałasu, nagłych ruchów. Reagują różnie, począwszy od agresji, skończywszy na wycofaniu się i chowaniu pod fotelem czy łóżkiem.

Nasze pieski bywają negatywnie nastawione do dzieci, ale nie tylko z powodu agresji, lecz nadmiernej wrażliwości i bardzo ciężko znoszą niedelikatne traktowanie oraz brak wyczucia, co ma miejsce w przypadku małych pociech. Zdając się na nasze doświadczenie w pracy z psami i określaniem ich zachowań nie jesteśmy z stanie zagwarantować, że dziecko będzie bezpieczne. Nie możemy ryzykować zdrowia i życia Państwa dzieci. Liczymy na zrozumienie.

Chętnie drugi pies rezydent
Dlaczego?

Szanowni Państwo,

Psy przebywające w Fundacji to w większości psy z tzw. kategorii niewidzialnych. Co oznacza ta kategoria? To najcięższe przypadki psów po przejściach. Psy, które w schronisku kompletnie sobie nie radzą. Siedzą skulone w kącie budy, z której nie wychodzą. A na każdą próbę kontaktu ze strony człowieka często reagują agresją. Właśnie dlatego nazywane są niewidzialnymi, gdyż nie mają szans na adopcję. Inne, całe życie spędzają w klatkach rodząc co cieczkę szczeniaki, które ludzie tak chętnie kupują. Maszyny produkcyjne, traktowane bez szacunku, jak worki z ziemniakami.

Wszystkie te psy zostały okropnie skrzywdzone przez ludzi. Dotyk kojarzy im się z ciosem, sam człowiek odbierany jest jako zło. Przyjeżdżają w takim stanie do naszych domów tymczasowych i rozpoczynamy socjalizację. Jednak to nie jest takie proste: wiele miesięcy czy tygodni zajmuje nam zdobycie ich zaufania. Pomaga nam w tym drugi pies, nasz rezydent (lub stado naszych psów) czyli ten sam gatunek skrzywdzonego podopiecznego. To nie pies psa skrzywdził. To człowiek wyrządził mu największe zło. Inne psy pomagają sobie wzajemnie. Uczą skrzywdzonego poruszania się po mieszkaniu, socjalizacji w mieście (nasi podopieczni to głownie mieszkańcy wsi), pokonywania lęków jak również tego, że człowiek jest fajny. To właśnie drugi pies pokazuje mu zabawę piłeczką, leżenie na kanapie czy nadstawianie brzucha do głaskania. I ten właśnie pies do końca pozostaje jego przewodnikiem.

Poddajemy naszych podopiecznych różnym testom, nie tylko się nimi opiekujemy i kochamy jak własne ale również sprawdzamy ich zachowania w różnych sytuacjach. Separacja od psów i zmuszanie do życia wyłącznie wśród ludzi kończy się dla niego wielkim stresem. Siedzenie na kanapą bez chęci wyjścia, brak nawiązywania kontaktu, cierpienie bez psiego przewodnika – taki stan osiągają te psiaki. Dlatego chcąc zapobiec ich nieszczęściu szukamy dla nich domów gdzie będą szczęśliwe u boku drugiego psa, później dopiero człowieka.

Dlatego też mając na uwadze wyłącznie ich dobro i pamiętając w jakim stanie do nas przyjechały konkretne przypadki muszą mieć u boku psiego kompana. Takiego, od którego dostaną wsparcie i naukę. Bo dużo jeszcze przed nimi.

Prosimy o zrozumienie naszych decyzji. Dla nas przede wszystkim liczy się dobro naszego podopiecznego.

Pies/suka rezydent koniecznie wykastrowany
Dlaczego?

W Fundacji Mikropsy wierzymy, że sterylizacja/kastracja jest jedną z najskuteczniejszych (obok adopcji) form walki z psią bezdomnością, a także ochroną zdrowia naszych zwierząt. Działamy na rzecz zmniejszania populacji bezdomnych psów od wielu lat. Widzieliśmy tysiące pokrzywdzonych, chorych, porzuconych, skatowanych istnień. Widzieliśmy rzeczy, o których nie chcielibyście widzieć. Dlatego tak bardzo zależy nam, aby otoczenie fundacji wyznawało te same WARTOŚCI. Dotyczy to także potencjalnych adoptujących: preferowanymi domami dla naszych podopiecznych będą zawsze domy, które czynnie wspierają walkę z bezdomnością poprzez sterylizację/kastrację swoich zwierząt. Jesteśmy zobligowani do propagowania tej idei nie tylko wobec bezdomnych, cierpiących zwierząt, ale także darczyńców, którzy pokładają ufność w nas i nasze działania. Jeśli Twoje wartości są zbliżone do naszych, zachęcamy Cię do udziału w procesie adopcji. A jeżeli się z nimi nie zgadzasz zapraszamy do adopcji psów z Fundacji lub schronisk, które nie stawiają takich wymogów jak my.

Wymagane szkolenie
Dlaczego?

Szanowni Państwo,

Pies to odrębny niż człowiek gatunek. Na dodatek, wbrew wszystkiemu dość skomplikowany. Ma swoje potrzeby, które my ludzie zobowiązujemy się spełnić. Porozumiewa się z nami swoim własnym językiem, przekazuje treści, które najlepiej rozumie drugi psubrat.

Ludzie przypisują psom ludzkie cechy i potrzeby. W wielu przypadkach krzywdząc je i porównując do siebie. Źle odczytują przekazywane przez nie treści. A później w ramach „niedogadania się międzygatunkowego” powstają problemy, którymi obarczamy psa, nigdy siebie.

Konieczność uczestnictwa w szkoleniu nie wynika z racji utrudnienia komukolwiek adopcji. To wymóg który pomoże Wam zrozumieć swojego przyjaciela a komunikacja będzie właściwa.

Chcąc nauczyć się np. języka obcego poświęcamy temu bardzo wiele godzin. Żeby perfekcyjnie posługiwać się danym językiem musimy obcować z nim cały czas przez wiele lat. Ale żeby kupić w Anglii kanapkę w restauracji wystarczy nam parę słów, żeby się  z obcokrajowcem dogadać. I po to właśnie jest szkolenie. Żeby ogarnąć podstawy komunikacji ze zwierzętami. Żeby nie popełniać błędów i nie prowokować swoim zachowaniem do powstawania kolejnych. Szkolenie nie jest potrzebne nam, ludziom z Fundacji bo my to wszystko już umiemy. Szkolenie potrzebne jest przede wszystkim opiekunom którzy mieli lub nie małe doświadczenie z psami. To Wy musicie pojąć nauki związane z psami, podobnie jak przygotowujecie się do egzaminu na prawo jazdy, gdzie podczas kursu i praktyki uczycie się właściwej komunikacji pomiędzy Wami a maszyną. Skoro tak bardzo przykładamy się do poprawnych relacji z rzeczami martwymi dlaczego mamy nie przyłożyć się do poprawnych relacji z żywą istotą. Naszą ukochaną.

W przypadku osób, które nie posiadały nigdy żadnego psa, lub zgłaszają swoje kandydatury do adopcji psów nad wyraz aktywnych, kreatywnych lub pomysłowych – szkolenie/psie przedszkole/zajęcia sportowe są obowiązkowe.

Proces adopcji

  • Treść ogłoszenia

    W treści ogłoszenia znajdują się wszelkie informacje dotyczące psa.

  • Ankieta

    Jeżeli spełniacie warunki adopcji i uważacie, że będziecie idealnymi opiekunami naszego psiaka prosimy o wypełnienie ankiety

  • Spacer zapoznawczy

    Jeżeli przejdziecie pomyślnie ankietę koordynator skontaktuje się z Wami w celu umówienia spaceru zapoznawczego

  • Potrzebny czas

    Po spacerze, kiedy osobiście poznaliście już psiaka wszyscy musimy przeanalizować decyzję

  • Omówienie umowy oraz przygotowanie do adopcji

    Wysyłamy Wam umowę adopcyjną na maila i omawiamy ją

  • Adopcja

    Przygotowujecie się do adopcji (np. zakup niezbędnych akcesoriów) i spotykamy już na adopcję w miejscu zamieszkania psiaka. Podpisujemy umowę, wprowadzamy psa

  • Kontakt po adopcji

    Spotykamy się na piknikach/spacerach min. raz w roku. Poza tym chętnie oglądamy zdjęcia czy filmy z naszymi podopiecznymi.

Masz pytania - napisz do nas

fundacja@mikropsy.org

Inne psy do adopcji

GACEK

samiec, 1 rok, 6 kg